fbpx
WT Haga: Polki za burtą, Polacy wkraczają do gry
04/01/2019
WT Haga: Kantor/Łosiak na 5. miejscu. Pierwsze punkty do rankingu olimpijskiego zdobyte.
05/01/2019

Piotr Kantor: 'Nieważne jak grasz, ważne, że wygrywasz'. Polacy w fazie play-off!

4 mecze, 3 zwycięstwa. Tak przedstawia się wspaniały bilans polskich plażowiczów na czterogwiazdkowym turnieju w Hadze. W sobotę turniej wkracza w decydującą fazę i wyłoni najlepsze drużyny, które zagrają o medale.

Oba polskie duety, czyli Piotr Kantor w parze z Bartoszem Łosiakiem oraz Maciej Rudol z Jakubem Szałankiewiczem turniej rozpoczęły od zwycięstw. Ci drudzy uporali się ze Szwajcarami w dwóch setach. Kanty z Łośkiem natomiast stoczyli trzysetowy pojedynek z Niemcami. Jak powiedział nam Piotrek zaraz po meczu, tie break zagrali trochę na własne życzenie, ponieważ w pierwszej partii prowadzili już 17:13:

Hmm no może zabrzmi to jak banał, ale nie wiem, czy wystąpił brak koncentracji, czy moze przez to, że im się udała taka jedna dosyć dobra zagrywka, która spadła nam przed nogi, następnie wystawiliśmy raz podwójną, raz nas zablokowali no i jakoś tak ich poniosło na fali.

Zwycięstwa w pierwszych meczach postawiły Polaków w dość komfortowych pozycjach. Nie musieli bowiem oni martwić sie o awans do fazy play-off w ostatnim pojedynku grupowym. Stawka była jednak wysoka, ponieważ zwycięzca grupy mógł bezpośrednio awansować do 1/8 finału.

Ta sztuka udała sie niestety tylko jednej drużynie. Maciek z Kubą ulegli w dwóch setach Rosjanom (nie łatwo dosięgnąć Semenova w bloku), natomiast Piotrek z Bartkiem po kolejnym tie braku pokonali Włochów. Co ciekawe, mecz ten wyglądał bliźniaczo do pierwszego:

Popełnialiśmy troszkę błędów, zarówno my, jak i Włosi. W pierwszym secie mieliśmy piłkę setową w powietrzu po przyjęciu. Nie udało się jednak tego wykorzystać, no i grając na przewagi niestety przegraliśmy.

Czy pamiętasz?

Trwają zapisy na obóz w Zbąszyniu. To zdecydowanie nasz największy camp, który organizujemy w Majówkę. Jak zawsze spora dawka wiedzy, z jeszcze większą dawką dobrej zabawy. Sprawdź w wolnej chwili co oferujemy, a tymczasem czytaj spokojnie dalej.

Piotrek podsumował także cały dzień zmagań:

Nieważne jak grasz, ważne, że wygrywasz. Dzisiaj co prawda 6 secików, ale oba mecze wygraliśmy. Jutro rano odpoczywamy i czekamy na przeciwnika, z którym będziemy grali najprawdopodobniej popołudniu.

My już wiemy, że gry rozpoczną się od godziny 10:50. Kuba z Maćkiem podejmą w 1/16 finału Finów – parę Nurminen/Siren, którzy weszli z eliminacji. Kantor/Łosiakiem czekają na zwycięzcę meczu Bouter/Penninga (NED) vs Kolinske/Evans (USA) i zagrają o 15.

Śledźcie nasze kanały na fejsie, insta i tutaj, będziemy informować Was na bieżąco.

Kategorie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasza strona używa ciasteczek, dzięki którym możemy działać lepiej z myślą o Tobie. Czytaj więcej

Ustawienia cookies na naszej stronie wymagają akceptacji, tak by dać Ci jak najlepsze wrażenia z jej przeglądania. Jeżeli czytasz ją bez zmiany ustawień "ciaseczek" lub pominąłeś przycisk "Zgadzam się" poniżej - wyrażasz na to zgodę.

Zamknij